• Wpisów: 42
  • Średnio co: 60 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 22:09
  • Licznik odwiedzin: 31 088 / 2616 dni
 
small-coffee
 

imagine-believe-achieve.png


Czy Wy też zastanawiacie się czsem czy jesteście w tym punkcie w życiu, w którym chcielibyście być? Czy Wasze tu i teraz będzie równie dobrym tam i wtedy...? Mnie często nachodzą takie myśli. Najczęściej gdy czuję się zduszona otaczającą mnie rzeczywistością. Chciałabym czegoś więcej, czegoś lepszego. Chciałabym oddychać pełną piersią!Eh, jak nie wiadomo o co chodzi to...chodzi o $$$ :/
Czy warto ryzykowac dobrze platna prace w prestizowej firmie (korpolife...) dla zajecia, ktore (teoretycznie) przyniesie mi wiecej satysfakcji? A dokladniej - przyniesie mi jakąkolwiek satysfakcję. Moim problemem jest brak sprecyzowanych planow i zainteresowan - jestem humanistka zagubiona w biznesie i finansach, ktora czasem pyta sama sibie - co Ty tutaj robisz?! I gdzie dalej pojdziesz. Czy warto brnac w dziedzine w ktorej bede co najwyzej przecietna i ktora teraz przynosi mi same stresy i watpliwosci ( w tym w siebie sama...) Czy może jeszcze ten jeden raz zaryzykować i spróbować? Mamy tylko jedno życie, to fakt, lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż żałować, że się nie zrobiło. To też fakt. Gdyby tylko za tym wszystkim nie stały pieniądze, blokujące nasze marzenia i aspiracje... Muszę zrobić bilans strat i zysków i podjąć damską (tak! damską!) decyzję.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @niestereotypowa!: może to nie jest zbyt pocieszające ale im dalej w las, tym będzie coraz gorzej... :| przynajmniej ja tak mam, jeszcze więcej niewiadomych, znaków zapytania, rozterek. Jak to stwierdziła ostatnio filozoficznie mója przyjaciółka - dorosłe życie to zło :P I coś w tym, niestety, jest..
     
  •  
     
    rób tak, żebyś była szczęśliwa, bo nikt za ciebie życia nie przeżyje.
    masz je tylko 1.